O mnie


Jestem pogodną i tryskającą optymizmem kobietą - już po czterdziestce. W swoim życiu nie planowałam małżeństwa i dzieci. Jednak wszystko potoczyło się inaczej. Można by rzec, że los miał dla mnie inne plany. Do trzydziestki uczyłam się i pracowałam, starałam się oszczędzać i spłacić długi zaciągnięte podczas studiów.
Po ukończeniu trzydziestego roku życia podróżowałam hobbistycznie głównie po Azji, prowadziłam swoją stronę internetową, pasjonowałam się fotografią, czytałam bardzo dużo książek, zbierałam mnóstwo rzeczy, np. stare młynki do kawy, chodziłam często na różne koncerty, np. jazzowe i przede wszystkim podróżowałam służbowo.
W tym czasie poznałam mnóstwo interesujących osób w różnych miejscach i w różnych sytuacjach. Jedną z tych osób okazał się mój mąż, którego spotkałam po raz pierwszy w sierpniu 2009 roku w pociągu Inter City relacji Poznań-Warszawa.

Potem potoczyło się już wszytko bardzo szybko. W marcu 2010 roku byliśmy już razem, w październiku 2010 przyjęłam oświadczyny, w czerwcu 2011 wzięliśmy ślub, a w listopadzie 2011 roku dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Byłam totalnie zaskoczona, zszokowana i szczęśliwa!
Tomek urodził się w czerwcu 2012 roku, Karina w styczniu 2014.

Blog zaczęłam prowadzić w 2012 roku w nocy, gdy nie mogłam spać będąc w ciąży. Napisałam w ciągu kilku dni trzy posty i przerwałam pisanie. Nie miałam pomysłu na bloga i na wszystko, co z tym związane. Ostatecznie do bloga wróciłam w 2013 roku na wakacjach.
Wówczas, spotykałam przypadkowo (w przychodniach, w parkach, na placach zabaw, w klubach dla dzieci, w sklepach) różne osoby, przede wszystkim kobiety i z nimi rozmawiałam na różne tematy. Te rozmowy uświadomiły mi, że nie każdy ma takie szczęście jak ja i nie każdemu tak układa się życie. Wiele spośród tych osób i kobiet było zrezygnowanych, pesymistycznie nastawionych do życia, zestresowanych. To dało mi do myślenia i zdecydowałam wrócić do pisania bloga.
Uważam, że wielu osobom należy dodać otuchy i nadziei, można pomóc przejść stres, i można ich przekonać, że pomimo wieku wszystko może się zdarzyć.
Na tym blogu skupiam się głównie na rodzinie, ale być może będę w przyszłości podejmować także tematy dotyczące realizowania swoich własnych marzeń.

Ten blog jest ku pokrzepieniu dla innych, że jednak wszystko jest możliwe.
Gdy to przeczytasz - będzie mi miło, gdy pozostawisz po sobie jakikolwiek komantarz.

Pozdrawiam,
Kamila


Uprzejmie informuję, iż teksty oraz zamieszczone na blogu zdjęcia są moją własnością i są objęte prawami autorskimi - kopiowanie bądź rozpowszechnianie we wszelkiej postaci jest zabronione.



Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojego bloga!!!
Gorąco zapraszam do dyskusji i komentarzy a także do obserwowania wszystkiego, co tu się będzie działo. 
Chwalcie się swoimi dzieci i osiągnięciami związanymi z wychowaniem, a tym samym pomagajcie w wychowaniu innym.

4 komentarze:

  1. będę tu wpadała, ciekawy blog, też jestem kobietą po 40stce, drugie dziecko urodziłam mając 37 lat, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Serdecznie i bardzo mi miło, że mnie odwiedziłąś :). Gratuluję dzieci i mam nadzieję, "do przeczytania":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można wiedzieć co Pani studiowała do 30? Chyba coś a'la medycyna/prawo, bo one tak długo trwają :) Chyba, że robiła Pani kilka studiów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak robiłam kilka szkół:-) Politechnika Wrocławska, Wojskowa Akademia Techniczna i Szkoła Główna Handlowa :-) Te dwie ostatnie to studia podyplomowe:-) W sumie przeciągnęło się to do mojej trzydziestki:-) Serdecznie pozdrawiam :-)!

      Usuń