poniedziałek, 19 stycznia 2015

Oszczędzanie - zakupy żarówek energooszczędnych w Lidlu

Zawsze mi się wydawało, że jestem osobą oszczędną. Jak się okazało, tak mi się tylko wydawało. Od kiedy mamy dwójkę dzieci moje oszczędzanie przybrało na sile i to w znacznym stopniu.  A dlaczego? hmmm... Jest nas więcej i jak się okazuje, wydatków także jest znacznie więcej... 
Gdy byłam sama lub gdy byliśmy sami (ja i mąż) dużo pracowaliśmy i nie zastanawialiśmy się zbytnio nad zakupami, które robiliśmy gdzie bądź, by np. zdążyć przed zamknięciem lub by je w ogóle zrobić. Często też zamawialiśmy wiele rzeczy przez internet bez wstępnego porównania cen. Nie zastanawialiśmy się zbytnio nad naszymi wydatkami i nie przeliczaliśmy dokładnie naszych zakup€w lub naszych domowych zużyć.  Nie trwoniliśmy przesadnie pieniędzy, ale jednak nie byliśmy też oszczędni.

 Gdy pojawiły się dzieci nasza konsumpcja znacznie wzrosła, tak samo zużycie energii, wody, potrzeby odzieżowe i inne. Na początku jakoś nas to nie raziło, ale z biegiem czasu zaczęliśmy dość skrupulatnie wszystko liczyć i kupować w lepszych atrakcyjniejszych cenach, ale jakościowo także dobrych. Oczywiście nie zawsze jakość ma przełożenie na cenę, ale jak na razie w dużej mierze wiele naszych rozwiązań dało nam wyśmienite oszczędności. 
Tym samym staliśmy się sknerowatymi zbieraczami przeróżnych ofert, gazetek i okazji. Jesteśmy także stałymi czytelnikami stron internetowych zawierających porównywarki cenowe. Po prawie trzech takich latach mogę śmiało napisać, że nasze starania bardzo się nam opłaciły, więc kultywujemy nasze oszczędzanie, bo wiemy, że ma to bardzo duży sens.

Zdecydowanie mogę napisać, że w ciągu ostatnich lat bardzo dużo zaoszczędziliśmy na energii elektrycznej. Gdy się wprowadzaliśmy do mieszkania większość naszych żarówek była ładna, ale nie energooszczędna. Niestety, ale dotyczyło to wszystkich ulubionych lamp, lampeczek i podświetlaczy. Rachunki za energię przeglądał mąż i w pierwszym roku zaczął zmieniać sukcesywnie wszystkie możliwe żarówki i zamieniać je na oszczędne. W ciągu czterech okresów rozliczeniowych, czyli na przełomie dwóch lat zużycie spadło nam o połowę. 
Piszę o oszczędzaniu, gdyż w Lidlu ukazała się gazetka z promocjami na oszczędne żarówki w bardzo dobrych cenach. Używamy akurat tylko dwa rodzaje z oferowanych żarówek. Warto - także i Wam polecam. Strona z gazetki promocyjnej poniżej:

Viewer_small_lidl-01Viewer_big_lidl-02


Dzięki temu oszczędzaniu mogę siedzieć wieczorami do woli i mieć zapalone moje ulubione światło podświetlające ścianę z cegłami - tu bez poczucia winy, że przykładam się znacząco do wzrostu naszych rachunków:) Mąż nie może mi wypominać, że coś marnuję, bo zużycie jest minimalne.

Żarówki ledowe przy oświetleniu ściany.

A tak na marginesie będę się z Wami dzielić na łamach mojego bloga tym, w jaki sposób staram się oszczędzać tak, by nie zwariować, coś z tego mieć i nadal żyć, jak wcześniej - tylko oszczędniej:)

11 komentarzy:

  1. Jestem jak najbardziej za żarówkami energooszczędnymi. W naszym przyszłym domu innych nie będzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę nowego domu:-) i gratuluję!!!!!! Wierzę, że wszystko będzie już z najnowszych nowoczesnych technologii, czyli bardzo oszczędne :-)

      Usuń
  2. My w mieszkaniu mamy kilka lamp, żyrandoli starszego typu do których zwyczajnie nie pasują żarówki energooszczędne gdyż mają milimetr krótszą końcówkę... więc z konieczności mamy zwykłe. Ale my też w przyszłym domu od razu kupimy energooszczędne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej zazdroszczę nowego domku. To takie moje duże marzenie i trzymam mocno za nie kciuki, hy się spełniło:-) Tymczasem będziesz pewnie miała w domu same najnowsze technologie i rozwiązania, więc byłoby oszczędnie :-)

      Usuń
    2. Mam nadzieję że u nas też te plany domowe wypalą. :-) Na ile technologie będą dostępne dla naszych kieszeni to pewnie sobie na nie pozwolimy. Ale na pewno będzie tam ogródek na świeże warzywka i owoce :-)

      Usuń
    3. Ja Ci życzę, by oczywiście wypaliły plany domowe i wszystko ułożyło się po Waszej myśli. Mocno trzymam kciuki:-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ...i pewnie też widzicie po rachunkach różnice. Serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Ja też jestem fanem żarówek energooszczędnych. Strasznie podobają mi się takie cegły odkryte, pomieszczenie nabiera wtedy takiego super klimatu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wiele osób jeszcze się nie przekonało do takich żarówek, bo np.mają zapasy starych, słabo, że im za drogo. Jednakże ceny żarówek energooszczędnych już są znacznie niższe i warto zainwestować na przyszłość. Dzięki za te cegłówki. Także uwielbiam taki klimat:-) Serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. To właśnie takie drobiazgi mają wpływ na wysokość rachunków. Ludzie chodzą szybko spać, byle tylko za prąd mniej zapłacić, a tymczasem wystarczy kupić odpowiednią żarówkę. Oszczędzania da się nauczyć ;)

    OdpowiedzUsuń