wtorek, 8 października 2013

co po macierzyńskim?

No tak pewnie nie jedna z kobiet zadaje sobie pytanie: Co po macierzyńskim??

Czy wracamy do pracy? Czy możemy wrócić do pracy? Czy jeszcze będziemy miały pracę? Kiedy zostaniemy zwolnione, gdy wrócimy do pracy?
Czy wracamy do korporacji? Czy może "pójdziemy" na swoje? A jak na swoje, to znaczy na co? I za co? Czy może idziemy na wychowawczy i niech mąż nas utrzymuje?
...

mama z dzieckiem Praca z dzieckiem przy biurku?
foto ze strony: http://weblog.infopraca.pl/2012/07/praca-z-dzieckiem-przy-biurku/


poniedziałek, 7 października 2013

pomyłka lekarza ginekologa - bagatela!!

Zawsze sobie myślę że na świecie nic nie jest mnie już w stanie zdziwić, ale jednak się mylę i to jeszcze jak...

Wczoraj weszła do mnie na chwilkę sąsiadka. Dobrze jest mieć sąsiadki z małymi dziećmi, bo zawsze w razie czego coś pożyczą, w czymś pomogą, albo doradzą. Ta sąsiadka weszła akurat po smoczka. Jej synek zgubił na spacerku swojego, co zauważyli dopiero w domu wieczorem przed snem. Oczywiście sen bez smoczka jest prawie niemożliwy, więc zapytali mnie, czy mam może jakieś zapasowe. A ja oczywiście mam całą kolekcję smoczków - po ostatnich przebojach z naszym smoczkiem.

Do rzeczy. Jak już sąsiadka weszła to sobie krótko pogaworzyłyśmy.
Byłam zszokowana informacją o naszej znajomej.


niedziela, 6 października 2013

nowe tkaniny na sukienki ciążowe

Zakupiłam dwie tkaniny na sukienki ciążowe!!! 
Chciałam sobie wcześniej zakupić sukienki, ale cena kilkuset złotych za jedną mnie przeraża. W komisach ciężko znaleźć coś ciążowego, a do tego jeszcze nie chcę mieć czarnych kiecek. Wszędzie na ciążę są przede wszystkim czarne rzeczy i tego nie rozumiem.
Nie uznaję także tego, że jak kobieta jest w ciąży to powinna chodzić w odzieży o kilka rozmiarów za dużej, czyli, że ma wyglądać, jak w worku.
Chciałam coś kolorowego i takiego na codzień, a nie odświęta.


To te dwie tkaniny w kolorze czerwonym i zielonym. Widać?

sobota, 5 października 2013

klub malucha w domu i nie tylko:)

Zapisałam Tomka do klubu malucha: "Pan Hipcio", strona internetowa:

Tomek uczęszcza do klubu dwa razy w tygodniu na godzinkę. Już odbyły się dwa spotkania i bardzo mi się podobają. Dzięki nim Tomek uczy się życia w grupie i poznaje wiele różnych nowych zabaw i rzeczy, których nie poznaje w domu. Ja przyznaję także wiele rzeczy się uczę. Może dzięki temu Tomek nie będzie się tak bał innych ludzi i dzieci. Może się okaże, że będzie musiał iść do żłobka w przyszłym roku. Wówczas miałby już przedsmak tego, że żłobek nie jest taki straszny.


Tu akurat zdjęcie z klubu domowego:) bo w klubie musiałabym mieć pozwolenie mam na udostępnienie zdjęć:)