piątek, 1 listopada 2013

cukrzyca ciążowa - część 3

Będę jeszcze pisać o moich zmaganiach z cukrzycą ciążową. Tak ją też będę nazywać, bo mam nadzieję i wierzę, że pozostanie ze mną tylko na czas ciąży i potem zniknie bezpowrotnie.

Dzisiaj byłam na kontroli lekarskiej, podczas której analizowano moje pomiary cukrów i moje codzienne menu. Na szczęście okazało się, że obędzie się w moim przypadku bez insuliny, a moje wyniki i dieta są bardzo dobre. Następna kontrola już w grudniu.

Większość kobiet, z którymi widziałam się podczas ostatniej i dzisiejszej wizyty u lekarki nie miały tego szczęścia, co ja. Najprawdopodobniej będą musiały brać insulinę. Miały złe wyniki, czyli przekraczały wskazane nam normy. Dziewczyny za bardzo się tym też nie przejęły i zazdroszczę im tego.


środa, 30 października 2013

Dlaczego czas tak szybko ucieka?

Przez ostatnie dni czas bardzo szybko mi "uciekał". Może dlatego, że ciągle próbuję się spieszyć, by ze wszystkim zdążyć przed grudniem? Planowy poród powinnam mieć w styczniu, jednak można się spodziewać, że nasza mała córeczka będzie chciała przyjść na świat już w grudniu. Wówczas wolałabym mieć już wszystko gotowe, bo mój mąż mógłby sobie nie poradzić ze stresem porodowym, z nieprzygotowanymi rzeczami do szpitala i brakiem gotowego miejsca dla Córci itd...
Ja miałabym jeszcze większy stres w związku z jakimiś brakami, dlatego założyłam sobie, że do końca listopada będę miała wszystko gotowe.

Tu na zakupach w weekend z Tomutkiem i mężem. Mąż robi zdjęcie:)

niedziela, 27 października 2013

kiszone ogórki

Jakiś miesiąc temu zakisiłam pierwszy raz po jakiś 20 latach (może nawet 25) słoik ogórków kiszonych!! Jakież było moje zdziwienie, gdy się okazało, że mężowi bardzo smakują. Nawet nie przeszkadzał mu fakt, że jednak było za mało soli, co rzutowało oczywiście na wszystkie ogórki.

Nie pamiętałam, jak robiliśmy ogórki kiszone w domu, dlatego też skorzystałam z wiedzy google.pl i wybrałam jakiś przepis, który mi się spodobał.

Wczoraj zakisiłam drugi słoik ogórków!! Ciekawe, czy soli będzie odpowiednia ilość?

Mój drugi (po latach) słoik z kiszonymi ogórkami - prawda, że wygląda ślicznie?

sobota, 26 października 2013

cukrzyca ciążowa - część 2

W związku z tym, że byłam i jestem nadal pozytywnie zaskoczona opieką nad kobietami w ciąży z cukrzycą, pragnę się z Wami tym podzielić.
Ciekawa jestem, jak jest w innych miastach, czy przychodniach...

Gdy robiłam badania na cukrzycę i otrzymałam wyniki do głowy mi nie przyszło, by sprawdzić w internecie, czy wyniki są dobre, czy złe. Z góry założyłam, że są bardzo dobre, bo nikt u mnie w rodzinie generalnie nie miał cukrzycy, żadna z kobiet nie miała także cukrzycy ciążowej. Po co wiec tracić czas na poszukiwanie w internecie interpretacji wyników, skoro za tydzień będę u lekarza i z pewnością potwierdzi bdb wynik.
Jakież było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałam się, że mam cukrzycę ciążową, która naturalnie może zniknąć po ciąży, ale może się w przyszłości odnowić, albo i nie zniknie po ciąży, tylko pozostanie ze mną na dłużej.
Tak sobie myślę, że zbyt duża pewność siebie, co do rewelacyjnych wyników, zdrowia itd. też nie jest za dobra, bo człowiek może "dostać obuchem w głowę", gdy się okaże, że jest inaczej.


Zestaw do pomiaru cukru.