poniedziałek, 13 lipca 2015

Fototapety dla dzieci

Wszystkie zdjęcia ze strony: fototapetynawymiar.com


Zanim dam znać, jak urlop, napiszę jeszcze o nowo odkrytej stronie z dużym wyborem produktów dla dzieci:)

Już jakiś czas temu pisałam o fototapetach dla dzieci. Wówczas zaczynałam poszukiwania czegoś ciekawego, odpowiedniego i przede wszystkim wesołego do dziecięcego pokoju. Niestety nadal jestem na etapie szukania, bo ciągle znajduję coś nowego i lepszego, non stop zmienia się u mnie koncepcja. A poza tym odwlekamy w czasie remont pokoju dziecięcego. Na razie jedyne, co zrobiliśmy z mężem, to miejsce na łóżko dla dzieci. Stare łóżko (nie dziecięce) sprzedaliśmy na olx. Tym samym zyskaliśmy częściowo pieniądze na nowe łóżko piętrowe. Zakup łóżka piętrowego dla Tomka przełożyliśmy na jesień. Mamy kilka typów i ciężko nam wybrać to najodpowiedniejsze. Poza tym stwierdziliśmy, że może lepiej będzie, gdy Tomek trochę podrośnie jeszcze do nowego rodzaju łóżka.

Jeżeli chodzi o fototapetę to trafiłam na kolejną stronę z ogromnym wyborem przeróżnych wzorów, kolorów, wielkości i rodzajów tapet, a mianowicie na: http://fototapetynawymiar.com/. Niektóre wzory są cudne, a istotne jest to, że można je dopasować na ścianę, na drzwi, na okno i także kupić, jako plakat. Gdy zapytałam Tomka, który obrazek chciałby do swojego pokoju, to nie mógł się zdecydować. Najważniejsze dla niego było tylko to, by były to zwierzątka. Mój Synek chciał mieć jak najwięcej zwierzątek. Mnie oczywiście podobały się księżniczki, bo jednak jakiś sentyment z dzieciństwa nadal pozostał. 

Bajkowe księżniczki na dole, a wybrane przez Tomka zwierzątka na górze:)













8 komentarzy:

  1. Księżniczką mówię nie! :D osobiście wolę też zwierzątka i świetne są te przy wodzie. Są takie naturalne, sama nie wiem.. Takie idealne. Takie prawdziwie pokazane :) jak macie czas to pewnie, że można szukać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej myślisz, że księżniczki nie są dobre? U nas nie ma w ogóle księżniczek w domu. Jeszcze nie mamy lalek typu księżniczki, wiec być może nie wiem, o czym mówię ;-) Serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. KSiążniczki faktycznie nie wyglądają najlepiej, ale co powiecie na takie fototapety? :
    https://www.facebook.com/myloview/photos/pcb.1074866849207694/1074866595874386/?type=1&theater
    https://www.facebook.com/myloview/photos/pcb.1074866849207694/1074866699207709/?type=1&theater
    https://www.facebook.com/myloview/photos/pcb.1074866849207694/1074866735874372/?type=1&theater
    https://www.facebook.com/myloview/photos/pcb.1074866849207694/1074866712541041/?type=1&theater

    Wyglądają bajkowo ale jednocześnie wydaje mi się, że przez długie lata nie trzeba było ich zmieniać, no może do czasu aż dziecko się nie zacznie buntować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szkoda, że linki się nie wyświetlają ale jakby komuś chciało się skopiować to polecam, bo fototapety są piękne :)

      Usuń
  3. Ta z Calineczką na kwiatku jest świetna... Taka akurat dla nas. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze uwielbiałam bajkę o Calineczce i mam do niej ogromny sentyment, wiec chętnie bym ją widziała na ścianie u dzieci, ale nie bardzo to pasuje mojemu Synkowi. Może coś wymyślimy :-) Serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Ksiezniczki bardzo ladne do pokoju Malej Damy! ;)

    Mi tez marzy sie remont pokoju dzieci. Urzadzalismy go jeszcze dla samej Bi, wiec sciany sa koloru delikatnego bzu, a przy kiepskim swietle wygladaja po prostu na rozowe... Nie mamy fototapety, ale na dwoch scianach mamy naklejki tworzace obrazki. Te jednak sa bardzo niemowleco - dziewczece. Chcialabym pokoik przemalowac na neutralny kolor i albo nalozyc znow naklejki, albo wlasnie taka fototapete. Rowniez myslalam o zwierzatkach, bo pasuja do obu plci. Poczekamy jednak chyba jeszcze z remontem, bo tez chcialabym lozko pietrowe dla dzieciakow. Narazie Bi ma dzieciece, mniejsze lozko, a Nik spi w swoim rozmontowanym lozeczku. Przez to ich pokoik jest okropnie zagracony, ale chyba poki co tak zostanie, bo chyba jeszcze za mali sa na pietrowe lozko... Boimy sie z mezem, ze dzieciaki beda sie wspinac na gore i w koncu ktores spadnie. Mysle, ze wrocimy do tematu (i remontu pokoju) kiedy Nik wyrosnie juz ze swojego lozka. Czyli podejrzewam, za jakis rok - poltora. Gora dwa. Jakos wytrzymam, chociaz az mnie swierzbi, zeby cos tam zmienic. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My także mamy podobne dylematy do Waszych, dotyczące łóżka piętrowego, tapety oraz zagraconego, małego pokoju. Dlatego odwlekamy w czasie podjęcie decyzji o remoncie pokoju. Dajemy sobie jeszcze czas, który z pewnością będzie działać w tym przypadku na naszą korzyść :-) Wszystko w swoim czasie :-) Gorąco pozdrawiam :-)

      Usuń