niedziela, 11 października 2015

Moje kosmetyczne odkrycie!:)

Krem AA mezzo laser
Krem AA na noc dla kobiet 40+

Zdecydowanie nie jestem ekspertem od wszelkiego rodzaju kosmetyków. Nie jestem też testerem, kosmetyczką, czy blogerką kosmetyczną, ale to wszystko nie przeszkadza mi w tym, by Wam coś polecić. Dla mnie coś wyjątkowego, pomimo, że nie z górnej półki cenowej i pomimo, że to nic specjalnie znanego, czy hołubionego przez innych.
Otóż jakiś czas temu zakupiłam po raz pierwszy nie drogi, a ładnie wyglądający i pasujący do mojego wieku, krem do twarzy na noc, na dzień oraz pod oczy. To wszystko od marki AA do kupienia w każdym przeciętnym sklepie drogeryjnym, także w supermarketach itd. Cena jednego kremu to około 35 zł.
Kosmetyk okazał się strzałem w dziesiątkę, bo pierwszy raz od jakiegoś czasu, gdy szukałam dla siebie odpowiednich kremów w rozsądnych cenach, nie mam uczulenia!!!
Poza tym krem ma cudowną konsystencję i zapach. Ten na dzień ma nieco inny kolor - taki lekko beżowy.

Krem AA mezzo laser 40+
Krem AA na dzień dla kobiet 40+

Krem AA mezzo laser
Krem AA redukujący zmarszczki pod oczami dla kobiet 40+

Gdy po kilku miesiącach zauważyłam w sklepie do tej serii olejek do twarzy, to także go zakupiłam i się nie zawiodłam. Używam go na noc po kąpieli, co drugi dzień na twarz i dekolt. Olejek posiada do nakładania wygodny aplikator, więc żadna kropla nie może się zmarnować:)
 Gdy lekko przeschnie nakładam na niego jeszcze krem na noc z tej serii. Cudnie mam wszystko nawilżone. Jestem bardzo usatysfakcjonowana w tego zestawu, bo nie jest przesadnie drogi, jest dostępny, pasuje mi jego konsystencja, zapach, kolor i rewelacyjnie działa na moją skórę.

To kolejny argument na to, że gdy się szuka odpowiedniego kremu to należy przetestować nie tylko kosmetyki ze średniej, czy górnej półki cenowej, ale także te tańsze, bo często nie odbiegają one jakością od innych. 

olejek AA do twarzy
Olejek AA do twarzy dla kobiet 40+

olejek AA do twarzy
Olejek AA do twarzy dla kobiet 40+

olejek AA do twarzy
Olejek AA z poręcznym aplikatorem

A tak na marginesie to pomimo tego, że nie jestem jakimś kosmetycznym drapieżnikiem i nie gonię za nowościami, nie używam nie wiadomo czego i nie wydaję wielu pieniędzy na tony różnych kremów itp., to bardzo lubię od czasu do czasu pozwolić sobie na mały pakiet u kosmetyczki. Oczywiście nie ma szansy, bym wyglądała tak cudnie, jak Pani z fotografii poniżej, ale na pewno pomaga to skórze w odpoczynku oraz w bardzo dobrym nawilżeniu i dowitamizowaniu.

mlodosc


Jakich kremów używacie?

22 komentarze:

  1. Ja mam kapryśną buźkę, więc używam tylko aptecznych kremów ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość aptecznych także używałam i przyznam, że są perełki:)!!! Zdrowia życzę i pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Olu, ja polecam!:) Dużo słońca życzę:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz skórę podobną do mojej, to będzie rewelacja!:) Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  4. ja mam 31 i jeszcze nic nie stosuje próbowałam wiele ale od większości mam uczulenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tak samo i apteczne były ok ale wiadomo,drogie i ostatnio też odkryłam aa hydro algi pierwsze zmarszczki i jest super!

      Usuń
    2. Ojej, ja bez kremu nie wyjdę z domu, ba nawet z łazienki po pierwszej porannej toalecie. Mogę nie mieć make up, fryzury, ale krem musi być. To przez to, że mam bardzo suchą skórę:( Tobie zazdroszczę, że nie musisz używać kremu, choć w obecnych czasach to ponoć obowiązek. Gorąco pozdrawiam:))))

      Usuń
  5. Ja używam bardzo dobrego kremu Janda (polecanego przez... Krystynę Jandę). Jakbyś miała okazję i możliwość, to szczerze polecam go kupić i wypróbować na własnej buzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy Jandy od niedawna są na polskim rynku i przyznam, że nawet się nimi zainteresowałam, ale w rossmanie obok mnie są tylko dla 60+ i dla 70+, więc mój entuzjazm prysł:( Jak się tylko pojawi coś dla 40+, to bardzo chętnie zakupię:) Pozdrowienia!!!

      Usuń
  6. Mam 40 lat i od zawsze kupowałam dobre kremy od10 lat są to z AVON-u ostatnio mam ANEW HYDRO-ADVANCE ,ANEW ULTIMATE ANEW PLATINUM ,ANEW SOLUTIONS. Napiszę jedno nikt mojej 40 mi nie daje podobno wyglądam na34 lata. Wiec chyba warto inwestować w dobre kremy. Pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Awonu bardzo lubię używać maseczek do twarzy. Z kremów nigdy nie korzystałam, ale może warto:) Gorąco pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Absolutnie przestawilam się na kosmetyki firmy T O Ł P A. To moje odkrycie i polecam Wam bardzo. Moja buzia od czasow nastolstki jest kaprysna i zmienia się oczywiscie ale od około roku używam tylko Tolpy i jest super. Nawet kremy do ciala, takie maski (duzy wybor mają w hebe) są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tołpy jeszcze nigdy nie uzywałam, ale rzeczywiście dużo dobrego o nich słyszałam. Myślę, że i za nie się wezmę, gdy mi się moje znudzą:))) Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Ja też mogę polecić krem numer 1 Jandy, bo z ciekawości nabyłam i okazało się, że jest świetny . I ten konkretny krem nie jest dedykowany 50+, wydaje mi się, że to krem dla cery dojrzałej, a 40 letnie babeczki są bez cienia wątpliwości dojrzałe, więc ten krem Ci bardzo polecam. I na dzień i na noc. Taki wszechstronny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już po mojej weryfikacji kremu Jandy, mogę napisać, że mi nie podpasował. Wszystko było by ok, gdyby nie zapach, który dla mnie jest zbyt intensywny i który przeszkadzał mi na co dzień:( Drugiego kremu Jandy na razie nie będę testować. Zał mi 50 złotych:(

      Usuń
  9. Zgadzam się. 40 letnie babeczki są już dojrzałe. Gdzieś przeczytałam taką myśl " Codziennie rano budzisz się o jeden dzień starsza....i co z tego ???" i bardzo mi się ta myśl podoba. Ale jakbyśmy się młodo duchem nie czuły to z wiekiem trzeba jednak trochę się " nagimnastykować", żeby ładnie wglądać i wciąż szukamy tego eliksiru :) :). A tak poważnie mam krem żelazko zmarszczek Firmy Janda i tak jak P Ania jest zadowolona z kremu nr 1, ja mogę pochwalić moje żelazko zmarszczek. Taki właśnie wygładzająco-prasujący eliksir.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelazko zmarszczek? Co to za kosmetyk? Proszę mi przybliżyć temat, bo nazwa zdecydowanie jest bardzo intrygująca :)

      Usuń
    2. Mnie się zdaje, że jeżeli już mamy głębokie zmarszczki, to ciężko jest je jakimkolwiek kremem wygładzić. Uważam, że cały czas należy dbać o skórę, wówczas mamy odpowiednie efekty. Tymczasem to "żelazko zmarszczek" to chyba napisane tak bardziej w formie reklamy kremu Jandy... Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Już przybliżam temat, bo mam, używam, więc trochę ekspertką już jestem :). Żelazko zmarszczek, to krem, który ma błyskawicznie poprawić wygląd naszej skóry. A więc matuje, trochę wygładza, trochę napina i zauważyłam, że makijaż trzyma się na nim dość dobrze / jest trwalszy/. Ja używam go rano jako podkład pod makijaż, bo niestety moja cera nie jest doskonała i potrzebuje jednak trochę fluidu, ale jeśli macie cerę gładką, bez przebarwień to takie żelazko wystarczy, żeby ją zmatowić i wygładzić. A nazwa, to takie chyba trochę puszczenie do nas kobiet oka. Żelazko więc prasuje. Uprasowane, więć gładkie bez zagnieceń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu wszystkich za przybliżenie tematu:) Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń