We wtorek 7 stycznia przyszła na świat moja córeczka Karina:)
Karina urodziła się bardzo malutka, miała 53 cm i 3245 g, była bardzo drobniutka i delikatniutka.
W zasadzie nadal taka jest:) W porównaniu do niej Tomutek miał 57 cm i 3375 g, jednak był masywniejszy od córeczki.
Zdjęcie poniżej nie oddaje cudu tej małej istotki. To niesamowite, co nosimy w brzuszkach przez 9 miesięcy.
To już zdjęcie zrobione w domku



