poniedziałek, 13 stycznia 2014

Karina - moja nowonarodzona córeczka

We wtorek 7 stycznia przyszła na świat moja córeczka Karina:)
Karina urodziła się bardzo malutka, miała 53 cm i 3245 g, była bardzo drobniutka i delikatniutka. 
W zasadzie nadal taka jest:) W porównaniu do niej Tomutek miał 57 cm i 3375 g, jednak był masywniejszy od córeczki.

Zdjęcie poniżej nie oddaje cudu tej małej istotki. To niesamowite, co nosimy w brzuszkach przez 9 miesięcy.

To już zdjęcie zrobione w domku

niedziela, 5 stycznia 2014

Ostatni weekend we trójkę i ostatni weekend z brzuszkiem...

No tak, to już ostatni weekend z moim brzuszkiem...

Choć mi już bardzo ciężko z nim i spać nie mogę ja i córeczka i chciałabym już ją urodzić, to na samą myśl, że to już ostatnie dni z nim, robi mi się przykro. Moja ginekolog zawsze mi powtarza, że za brzuszkiem zawsze się tęskni i coś w tym jest. Ponoć każda kobieta, która już raz rodziła ma gdzieś w pamięci te dobre i przyjemne chwile związane z ciążą. Te złe skojarzenia szybko się zapomina, a hormony powodują to, że wnet znów chciałoby się poczuć w brzuszku maleństwo i usłyszeć bicie małego serduszka.

To kolejne zdjęcie z mojej sesji ciążowej

piątek, 3 stycznia 2014

Moje szycie z ostatnich tygodni i ostateczny termin porodu!

Przez ostatnie tygodnie troszkę szyłam, by uzupełnić wyprawkę dla mojej córeczki i by w końcu uzupełnić w różne gadżety pokój mojego synka. Oczywiście najprościej było by wszystko kupić, ale żal było mi wydawać pieniądze na coś, co mi się nie podobało, albo przepłacać za coś, co sama zrobiłabym lepiej i z takich tkanin, jakie mi się bardziej podobają i jakie pasują  mi do całości.

Wobec powyższego zakupiłam tkaniny na allegro i powolutku szyłam konsekwentnie wymyślone rzeczy.

Śpiworek w gondoli. Pasuje idealnie. Dzięki temu nie potrzebuję już kocyków:)


czwartek, 2 stycznia 2014

Liebster Blog Award

Niedawno zostałam po raz trzeci  nominowana do Liebster Blog Award. 
liebster blog award

Bardzo dziękuję za nominację:). To jest dla mnie zawsze bardzo miłe uczucie. Tymbardziej, że nominują mnie osoby, które mnie nie znają i których także nie znam ja, więc nasze nominacje opieramy na tym, co czytamy w naszych blogach i postach. 
Dziękuję:)