wtorek, 27 sierpnia 2013

Tomek uczy się jeść

Mój synek uczy się już sam jeść i nie to, że chce tego mamusia, ale on sam tego chce.

Normalnie, gdybym nie miała dziecka i gdybym patrzyła na taki spektakl to bym się złościła, ale w obecnej sytuacji, bawi mnie cała sceneria:) Po wszystkim oczywiście mam sporo sprzątania, ale co z tego, skoro być może Tomutek szybciej nauczy się sam jeść:))))

Ile do tego zabawy ma dziecko...
I jakie pozostają cudowne zdjęcia...
Te chwile są nie do opisania:))))


 
przy jedzeniu Tomutek zawsze jest uśmiechnięty:)




...też bardzo się skupia nad pracą z łyżeczką i miseczką:)

...oczywiście rączki muszą także zbadać, co znajduje się w miseczce:)

...na końcu jest smakowanie:)

i oczywiście Tomutek zawsze częstuje innych:)

i często ma ubaw z tego, że je sam:)

Ciekawe, jak długo dziecko uczy się jeść?
Jakie są Wasze doświadczenia?


Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojego posta!!!
Gorąco zapraszam do dyskusji i komentarzy, a także do obserwowania mojego bloga. 
Na pewno będą ciekawe konkursy!!!:))))
Chwalcie się swoimi dzieci i osiągnięciami związanymi z wychowaniem, a tym samym pomagajcie w wychowaniu innym.

4 komentarze:

  1. U nas wszystko wygląda podobnie i też jest dużo sprzątania, jak Groszelinka próbuje sama jeść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszne jest, gdy nasze dzieci się wszystkiego uczą:) A tak swoją drogą - długo trwa nauka jedzenia:)? Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. To się nazywa szczęśliwe dziecko! Brudne, ale szczęśliwe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację brudne, i szczęśliwe:) Pozdrawiam:)

      Usuń